Zamknij
Menu
Tora, Video,  20/07/19

Parsza Pinchas

Parsza Pinchas

Parsza Pinchas

Dzisiaj będę otwierać dwustronnie. To znaczy będę pokazywać dwie strony medalu, bo ta parsza ma dużo zawartości w sobie. Skupcie się więc, żeby się nie pogubić.

Trzeba nam najpierw zrozumieć coś co nie jest tłumaczalne i związane jest z wysiłkiem w Torze. Tora to chleb lechem i ma wspólny korzeń z lehalchim לְהַלְחִים – spawanie. Lechemלֶחֶם, który pokazuje Torę to jest też coś co nas spawa ze Stwórcą. Co na z Nim łączy. To jest działanie i zadanie Tory. Mamy w hebrajskim takie określenie  pilpulej be Tora. Pilpel to pieprz. Można więc wytłumaczyć to jako pieprzenie się z Torą. Pieprzenie to wiadomo o co chodzi, więc to jest dosyć podobne. Ta relacja ta kopulacja odnosi się do światła i naczynia.

Pilpulej Tora nie da się przetłumaczyć, chodzi o zrozumienie, że w tym zajmowaniu się Torą szukamy wszystkich możliwych połączeń, w każdym krótkim zdaniu. To dokładnie jak w mózgu połączenia między synapsami.

Zaczniemy od takiej ciekawostki jaką w Torze jest czas, bo np. spotykamy Jakowa i w tym samym czasie spotykamy nagle Elija. Elija to ten, który powstaje z Pinchasa i to w czasie gdy nie ma Jakowa. אליהו ogłosi Mesjasza i Jakow jako gwarancję dla swoich synów bierze z waw Elijahu ogonki. I mamy wspomnienie 5 razy z krótkimi ogonkami. Jak wykona swoje zadanie to będzie wtedy Eljahu. Do tego czasu jest jako Elja.

A wspominam o tym, bo w tej Parszy w słowie szalom jest złamane waw. Szalom שלום to może być przywitanie, ale oprócz tego ma inne znaczenie. Pochodzi od שְׁלֵמוֹת szlemot, a to prowadzi do szalem שָׁלֵם czyli doskonały pełny. Jest powiedzenie takie: Nie znalazł Stwórca innego naczynia na błogosławieństwo jedynie szalom. Jedynie totalna zgoda, połączenie totalne wszystkiego, brak załamania, brak pęknięcia. To jest wykonamy a później usłyszymy. I warto pomyśleć gdzie to już było. Bo wszyscy mówią Góra Synaj, a może było już wcześniej? To było kiedy Icchak składał syna w ofierze. To jest dokładnie to.

Obecna parsza nazywa się Pinchas. Jeżeli sprawdzamy kto to jest Pinchas, to wnuk Abrahama, ale nie został namaszczony i nie jest kohenem. Co prawda należy do lewitów, ale nie jest kohenem. Z drugiej strony jego matka pochodzi od czegoś co przedstawia wielkie okrucieństwo. To jak tuczenie indyka żeby go potem zabić. I to też jest powodem, że kiedy Pinchas zabija tą parę większość wszystkich, którzy to widzą określają, że to jest właśnie powodem, że to są geny okrucieństwa.

I dlatego mamy w tej parszy powtórzenie przez Stwórcę, że czyn Pinchasa jest prawidłowy. Ciekawe takie. Spotykamy się z Pinchasem w 2 parszach . Dwa razy mówimy o tym samym czynie, więc zastanówmy się o jaki czyn tu chodzi. Przecież niemożliwe, że jest jakaś para ludzi, którzy są dosyć wysocy. Ten pan z Izraelitów i ta Pani też pochodzi z bardzo wysokiego poziomu. Chcą być ze sobą, więc co w tym złego? Za co tu zabijać. Jaki problem?

Tu chodzi o coś takiego. Sytuacja jest tego typu, że Zimri jest przez 40 lat na pustyni. Na pustyni on otrzymuje światło i jest pod działaniem światła i dochodzi do wniosku, że to światło trzeba już przekazać wszystkim. To znaczy, że nadszedł czas przekazania światła. Tu nie chodzi kontakty seksualne, tylko o przekazanie światła i co to może spowodować? To widzimy u jednego Pana, który się pogniewał na swojego Rabina i powołał swoją religię. i ta religia doprowadziła do straszliwego przelewu krwi. Tu jest więc ostrzeżenie przed tamtym. Jak widzimy nie pomogło. bo to jest złamanie naczynia w języku kabały. To jest wprowadzenie światła do naczynia, które nie jest na to gotowe. I to jak on się broni ten Zimri w czasie rozmowy z Mojżeszem pokazuje brak zrozumienia. Zimri mówi, że przecież ty też masz żonę z Midianu. Zapomniał tylko, że żona Mojżesza najpierw przeszła proces konwersji na Żydówkę, co znaczy, że jej naczynie jest przygotowane do przyjęcia tego światła. I dlatego może być tym światłem wypełniona. Dlatego też jest ta nagroda dla Pinchasa, który jest w bezpośrednim połączeniu z Icchakiem i dalej on jest tym Eljahu, który uratuje całą rzeczywistość razem z sercem kamienia. 

Naczynie, które nie jest gotowe pęka i to widzimy w innych parszach w postaci chorób, które powodują śmierć. Jeśli światło dochodzi w nas do miejsca, że nie ma gotowości, to jest bardzo szkodliwe. Co prawda mówi się, że od 1995 roku naczynie jest już gotowe, ale też trzeba uważać w przekazaniu. Do małego naczynia nie można wlać całej ilości.

Tora jest pisana tylko dla każdego z nas, którzy już tą Torę mogą przyjąć. Z drugiej strony otwarcie Tory dla takich, którzy nie są na to gotowi nie jest bezpieczne dla nich. To może być z jednej strony zrozumienie co jest pozytywne, a z drugiej strony mogą powstać jakieś wizerunki, co jest bardzo złe. Wtedy to znowu powstaje jakaś religia i w ramach tej religii jakiś fanatyzm. Ten fanatyzm jest w religiach najbardziej niebezpieczny. Fanatyzm powołał do życia krzyżowców, którzy przelali niesamowicie dużo krwi. Widzimy co się dzieje na wschodzie. Wszystko w imię religii. 

Ok, idźmy dalej. Mamy tu pobicie Mediańczyków. To jest zapłata dla nich za to co chcieli osiągnąć. Bo po tym jak nie udało się przeklinanie przez Balaka i Bilama, to wymyślili, że lepiej będzie zrobić to poprzez wymieszanie się z nimi. To znaczy wymieszać się z Izraelitami i w ten sposób odebrać im całą moc. Wcześniej za swoje zasługi Mediańczycy byli nietykalni. Od tej pory stracili swoją nietykalność i zostali pokonani. 

Spotykamy tu też po raz kolejny jakieś liczenie. Coś takiego było już w parszy Bemidbar. Czem to liczy się znowu? Bo od pierwszego liczenia bardzo duża ilość albo przestała istnieć albo jest już w innej rzeczywistości. To oczywiście chodzi o nasze cechy nie o ludzi, których jest nagle trochę mniej. Możemy to porównać do pasterza, który ma owieczki i nagle wpadł wilk. Po tym jak już się zlikwidowało tego wilka, to trzeba policzyć ile zostało owieczek. Mojżesz dostał stado i musi je przekazać dalej sprawdza ile owieczek zostało. I pamiętajmy, że te owieczki to nasze cechy, z których po drodze część została naprawiona, a część nie. 

Po tym liczeniu mamy świadomość ile w jakim plemieniu zostało i odpowiednio do tego będzie podzielony Erec Izrael. Erec Izrael to chęć prawdziwa do duchowości. Chęć prawdziwa do duchowości, która znajduje się poza chęciami prywatnymi. 

Jak już jest wszystko policzone to Mojżesz może podzielić ten Erec odpowiednio do wielkości plemienia. Co to oznacza? Odpowiednio do ważności chęci. Ważność chęci określa jej wielkość. 

W tym czasie pamiętamy że nagle wracają szpiedzy i mówią, że nie warto o tej chęci izraela myśleć tylko wybrać króla i wrócić do Egiptu. W tym momencie znajdują się kobiety, córki Suflata które chcą dostać tę ziemię. Dziedzictwo przekazywane jest mężczyźnie nigdy kobiecie, zawsze syn dziedziczy, więc to żądanie trochę dziwne. I też nikt nie ma tak wielkiego drzewa genealogicznego jak te kobiety.

One przychodzą do Mojżesza i mówią całe to drzewo aż do Menasze syna Józefa. Józef był bardzo ważny w Egipcie i spowodował, że cały Egipt nie zdechł i gdyby tylko chciał to by mu zbudowali piramidę. Byłby przez cały czas odwiedzany, a Józef prosi być pochowany w Izraelu. W tym on właśnie pokazuje miłość do Izraela, do tego kraju i to samo u tych córek. 

Zawsze można powiedzieć skąd można wiedzieć, że one tak kochają ten kraj i chcą to dziedzictwo w Erec. Może być, że one chcą parę akrów ziemi, kombinatorki, gdzie dowód miłości? W tym czasie po drugiej stronie Jordanu już było nadawane i tam też Menasze i mogłyby dostać ziemię tam albo w Egipcie, a one chcą w Izraelu. To jest właśnie jak u Józefa. I to ich zachowanie powstrzymuje wszystkich od ucieczki i wybrania króla. 

Co jest interesujące jeszcze to coś co się nazywa niszma we naase. Posłuchamy i zrobimy a z drugiej strony naase we niszma zrobimy a potem wysłuchamy. Można to porównać do koziołka i baranka. Koziołek kiedy się rodzi to na początku wystawia ucho. Baranek najpierw wystawia usta. To jest różnica między jaszar kel i resztą świata. Na Górze Synaj jest naase we niszma, reszta świata mówi odwrotnie, najpierw usłyszymy a potem zrobimy. 

Kozioł idzie rozumem bo najpierw usłyszał i odpowiednio do tego wykonuje. Owieczka gotowa do wykonania zanim usłyszała. Czyli idzie wiarą. Dlatego owieczka to jest ten, który zrobi a dopiero potem sprawdzi jaki tego efekt. A kozioł to ten, który idzie rozumem. W tym jest wyższość owieczki, bo ona słucha Stwórcy, kozioł natomiast słucha rozumu. 

Wykup dostęp aby czytać dalej

 

 

 

Śledź mnie w social mediach
Pomóż mi i udostępnij ten wpis
Tora, Video,  24/08/19

Parsza Ekew

Parsza ekew עֵקֶב Czyli pięta. Możemy to oczywiście wziąć rozumowo jako np. pięta achillesa, rozdeptywanie itp. W tych rozumowaniach też powstaje taka różnica: Jeśli Izraelczycy nie mają nic i o wodę muszą prosić Stwórcę a Egipcjanie mają Nil i uzależnieni są od Nilu więc modlą się do Nilu.  Chodzi tu bardziej o konsekwencję עקביות ikwijut […]

Pomóż mi i udostępnij ten wpis
Tora, Video,  17/08/19

Parsza Waetchanan

Parsza Waetchanan Z poprzedniej parszy mamy świadomy w głowie podział na dwie strony. Mojżesz i Balak. I wszystko co spotykamy, wszystkie pytanie próbujemy sprawdzić w tej 2 stronie, która należy do Mojżesza. Rozumiemy, że część należąca do Mojżesza z czasem będzie pracować coraz lepiej i mocniej i będzie coraz wyższa. Bo to jest strona połączona […]

Pomóż mi i udostępnij ten wpis