Główne zasady kabały - jak zabić węża. - Na Mojej Chmurze
Zamknij
Menu
Kabała, Rozwój,  26/09/18

Główne zasady kabały – jak zabić węża.

Tak są główne zasady kabały, których przestrzeganie znacznie pomaga utrzymać się na drodze. Zasady te są tak uniwersalne, że stosować je może (a nawet powinien) każdy, nie tylko kabalista.

Główne zasady kabały

Nauka kabały służy przede wszystkim do odkrywania tajemnic Tory i poprzez to naprawy siebie. Główne zasady kabały polegają więc na mozolnej pracy nad swoim charakterem, który jest odwrotny do charakteru Światła. Na drodze tej potrzebna jest wytrwałość, upór, wiara i bezinteresowność.

Pierwsze od czego trzeba zacząć to znaleźć sobie nauczyciela i grupę wsparcia, bo nauka kabały najlepsze efekty daje właśnie w grupie. Baal Hasulam napisał na ten temat wiele obszernych artykułów, w których podnosił, że to co widzimy u innych jako złe, jest w rzeczywistości złe u nas.

To właśnie w grupie wychodzą nasze złe inklinacje. Bo chociaż mamy zawsze takie samo zadanie (służyć Stwórcy), to wykonujemy je inaczej. Każdy dostaje inne możliwości i inne środki do wykonania, a ego nam wyświetla, że inni dostali więcej. Wychodzi na wierzch zazdrość, złośliwość, megalomania. Dlatego więc główne zasady kabały najlepiej sprawdzają się w grupie, pod przewodnictwem dobrego nauczyciela, który umiejętnie prowadzi grupę stosownie do jej rozwoju duchowego.

Jak wykorzystać główne zasady kabały w praktyce?

Gdy wybraliśmy sobie nauczyciela i grupę, możemy zacząć pracować nad sobą czyli wykorzystać główne zasady kabały w praktyce.

Trzeba będzie przyswoić bardzo dużo materiału, który otwiera nam nauczyciel. Trzeba jednak zawsze pamiętać, że nie jesteśmy tu dla zdobywania wiedzy. Zawsze trzeba mieć cel przed oczami oraz świadomość, że to Stwórca jest źródłem i korzeniem wszystkiego czego doświadczamy. Z całych sił należy uciekać od myśli, że to my sami podejmujemy działania i decyzje. Należy przyjąć, że to co myśleliśmy, że pochodzi od nas, w rzeczywistości pochodzi od Stwórcy. Kiedy już uświadomimy sobie nasze miejsce w łańcuchu rozwoju możemy

nauczyć się prawdy o sobie.

Naczynie (czyli ja i ty) stworzone przez Światło nie może być inne niż Światło. Samo naczynie i odczucie, które naczynie odczuwa jest wskutek tego absolutnie różne. Odczucie naczynia jest odwrotne do powstania naczynia. To odczucie powstaje w braku, a samo naczynie powstaje w obfitości. Powstające w naczyniu odczucie należy do naczynia, ale wypełnienie naczynia jest takie samo w charakterystyce jak Światło.

Czyli to co nas wypełnia jest idealne, tylko my jako naczynie nie odczuwamy tej pełni. Powstaliśmy z obfitości, ale odczuwamy w braku.

Najpierw naczynie ma odczucie nieprawdziwe, odczuwa brak i czuje przyjemność w momencie wypełnienia braku np. pół godziny seksu. Kiedy naczynie się wypełni, przyjemność maleje, aż w końcu znika. Naczynie odczuwa nowy brak, więc leci za wypełnieniem tego braku. To jest coś na czym stawiamy ekran (cimcum alef) – nie chcę tego rodzaju wypełnienia, nie chcę tego braku.

Prawdziwe jest jednak  to co pochodzi z cimcum bet – z drugiego ekranu. Tu jest dopiero spotkanie ze świadomością, prawdziwą świadomością. Nie potrzebujemy wtedy jakiś punktów odniesienia. Tutaj chcemy już istnieć tylko dla emanacji i przyjmujemy tylko tyle ile możemy emanować.

Wszystko jest w rękach niebios, prócz IRA, czyli prócz tych ekranów. Stawianie ekranów na własnym ego, daje nam możliwość podniesienia się ponad dotychczasową percepcję, do prawdziwej rzeczywistości w wolnym wyborze.

IRA TO JEST WŁAŚNIE DROGA DO NIESKOŃCZONOŚCI, KTÓRA JEST MIŁOŚCIĄ.

Korzeń naszych problemów

Źródłem wszystkich naszych negatywnych cech jest wąż i jest on szczególnie utożsamiany z oszczerstwem.. Zohar uczy nas, abyśmy byli świadomi węża i jego metod oszustwa. On jest esencją naszej złej inklinacji. Kusi nas fałszywym dobrem, świadczy przeciwko nam i kontroluje nasze dusze.

Rabin Szymon pisze, że wąż mieszka w górach. Góry odnoszą się do patriarchów, którzy są rydwanem trzech sefirot: Chessed, Gewura i Tiferet. Są to pierwsze połączenia ze światłem Biny, a wąż czeka przy bramie, aby przerwać to połączenie. Przyniósł śmiertelność Adamowi i wszystkim następnym pokoleniom. To jest tajemnica wersetu: zła skłonność człowieka od jego urodzenia. Kiedy przychodzimy na świat, tam u bram czeka wąż by nas ugryźć.

Jak działa wąż?

główne zasady kabały

Udaje świętoszka w literze waw. Waw to cyfra sześć, a zły wąż złamał sześć przykazań:

Fałszywie zaświadczył o słowach Boga i złamał przykazanie: „Nie będziesz dawał fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”. On spowodował śmierć Adama i Ewy złamał więc przykazanie „Nie zabijaj”. Uwiódł żonę i złamał „nie pożądaj żony bliźniego swego” i ” nie cudzołóż „.

Kiedy powiedział: „Albowiem Bóg wie, że gdy jeść będziecie, otworzą się oczy wasze, a będziecie jako Bóg, znający dobro i zło”, skradł Ewie wiedzę, która jest prawdziwym połączeniem do Światła i złamał przykazanie „Nie kradnij”. Tutaj także złamał przykazanie: „Nie będziesz brał imienia Pana Boga swego nadaremno”.

Co skutkowało tym, że Adam popełnił grzech sześć godzin przed Szabatem. Izraelici popełnili grzech Złotego Cielca sześć godzin, zanim Mojżesz zszedł z góry z Torą Drzewa Życia i nieśmiertelności. Mojżesz musiał następnie ponownie wstąpić i przynieść Torę z Drzewa Wiedzy Dobra i Zła. Po ostatecznej korekcie przyjdzie do nas nowa Tora. Ta Tora nie będzie miała ani  micw ani przykazań.

Znaczenie litery waw

Waw reprezentuje prawego człowieka. Sam kształt litery waw jest podobny do kręgosłupa. Rzec by można kręgosłupa moralnego. Wyprostowany mężczyzna upada z Edenu i litery zostają mu odebrane. Wiedza została mu odebrana. Wszystko zostaje mu odebrane.

Hebrajskie słowo אדם (Adam) zaczyna się od Alef. Alef składa się z trzech Jod, a środkowy Jod rozciąga się na Waw. Kiedy Adam upada, Waw zostaje usunięte, ponieważ nie jest już doskonały. Waw ponownie staje się Jod, co oznacza, że Alef zapada się. Nie ma już waw, aby zapewnić strukturę Alef, dlatego świątynia upada.

Jak napisano Adam został stworzony jako męska kobieta i umieszczony w ogrodzie Eden, który jest egzystencją szczęścia, zjednoczenia z Bogiem. Adam w Edenie doskonale odzwierciedlał Stwórcę. Ale niestety, z powodu pokusy po podziale płci, ludzkość upadła i archetypy zostały utracone.

Kiedy ludzkość uległa pokusie, Waw zostaje usunięte i świątynia upada, a Adam jest na zewnątrz, na wygnaniu.  To jest nasz stan. My, jako ludzkość, już nie postrzegamy Boga. Nie jesteśmy już Waw , „i”, mostem czy połączeniem, które łączy niższe światy z wyższymi światami.

Nie mamy tego już w naszej Świadomości. Niemniej jednak możemy to odzyskać. Cała nauka, aby to zrobić, jest ukryta w samym Waw. Właśnie dlatego litera Waw jest na początku niemal każdego zdania w Księdze Rodzaju. Waw zawiera wszystko. Teraz kiedy już wiemy jak działa wąż, musimy przejść do działania. Czyli:

Rozpoznawanie węża w sobie

Pamiętajmy, że wszystko funkcjonuje na zasadzie „przyczyna i skutek”. Kiedy wykonujemy akcję, pojawia się rezultat.

Kiedy karmimy pragnienie i przez pragnienie rozumiemy dowolny element samoświadomości w umyśle, w tym pychę, gniew, zazdrość itp., przekształcamy nasze psychologiczne, fizyczne i duchowe energie i polaryzujemy je negatywnie. Przyjmujemy te siły, które otrzymujemy swobodnie z góry i zarażamy je ego.

Karmiąc gniew, stwarzamy krzywdę. Gdy czujemy złość, cierpimy, a ten gniew sprawia, że ​​inni cierpią. Ten gniew jest wyrazem energii spolaryzowanych przez dumę, strach, zazdrość, które są samolubne. Rezultatem jest ból i cierpienie.

Cała ta negatywna energia, gniew i zazdrość nie pochodzą z góry. Z góry przychodzi obfitość, ale jak już mówiłam wcześniej nasze odczucia są w braku. Wszystkie te pragnienia znajdują się w niższych wymiarach, przetwarzanych przez naszą podświadomość i nieświadomość, które są bardzo głębokimi poziomami w nas.

Przez większość czasu nie jesteśmy świadomi tych poziomów naszego umysłu. Jesteśmy tak śpiący, że nawet nie zdajemy sobie sprawy, że nasze codzienne istnienie jest projekcja tego rodzaju pragnień. Wydaje nam się, że to jest normalne. To nie jest normalne. To nie jest życie, to nie jest Eden.

Jak zabić węża?

Wąż to właśnie te wszystkie pragnienia cielesne, którymi rządzi brak. Dusza duchowo połączonej osoby może pokonać węża i zmusić go do podążania za pragnieniami duszy, a nie ciała. Niestety większość z nas żyje z wężem, który manipuluje nami, aby podążać za jego wolą i pragnieniami.

Aby odzyskać kontrolę nad naszym życiem i zminimalizować negatywny wpływ węża na nas, musimy użyć Tory. Dopóki będziemy go bić, pozostanie mały, z minimalną lub zerową kontrolą nad nami.

Praktyka czyni mistrza

Trzeba po prostu nad sobą pracować. Mam do tego kilka praktycznych wskazówek.

Wpadając w depresję, dystansujemy się od Światła i pozwalamy siłom drugiej strony kontrolować nas. Powinniśmy podnieść się ponad te odczucia i zignorować je. Zabicie węża polega właśnie na ignorowaniu go. Nasza reakcja jest naszym wrogiem. Tutaj kryje się wąż. Jeśli pozwalamy na to, aby ludzie, sytuacje czy siły zewnętrzne wpływały na nasze uczucia, oddajemy im kontrolę nad sobą.

Ewa wpadła w tarapaty, ponieważ odpowiedziała na słowa węża. Powinna go zignorować, jakby nie istniał. Zamiast tego dała mu potwierdzenie, którego zażądał, a potem… dobrze, wiemy co się stało. Dzieci Ewy wciąż popadały w tę samą pułapkę, dokładnie w ten sam sposób, zapewniając niezasłużoną wiarę w gadzi popęd.

główne zasady kabały

Jak sobie z tym wszystkim poradzić. Oto przykłady.

  • Kiedy ktoś Cię prowokuje, zaczepia słownie, pojawi się chęć odpysknąć. Poczujesz złość i zdenerwowanie, więc instynktownie zaczniesz mówić podniesionym głosem i dojdzie do kłótni. Zdystansuj się, nie obwiniaj, oprzyj się impulsywnej chęci rewanżu, zwłaszcza jeśli wszystko dzieje się w obecności innych ludzi. Uwolnij się od potrzeby aprobaty innych. Bądź wyżej. Idź dalej. Udaj, że nie słyszysz. Nie ważne ile razy ta sama osoba będzie Cię zaczepiać, za każdym razem postępuj tak samo.
  • Popełniłeś jakiś błąd. Twoją naturalną reakcją jest próba zatuszowania pomyłki. Powstrzymaj się! Przyznaj się do błędu. Odpuść reakcje obronne. Przeproś i zrób wszystko by naprawić błąd.
  • Ale wąż jest przebiegły i nie poddaje się tak łatwo. Ukrywa się często pod maską poczucia winy. Jeśli zrobiliśmy coś złego, naprawiliśmy straty i uzyskaliśmy przebaczenie, dalej możemy mieć poczucie winy. Uciekaj od tego, pamiętaj że to trucizna węża. Nie obwiniaj się. Zignoruj ​​to i kontynuuj prawe życie, nie popełniając więcej tych samych błędów.
  • Masz wiele planów dotyczących swojej przyszłości, ale niewiele z nich się urzeczywistnia. Masz również oczekiwania w stosunku do przyjaciół, niestety zawodzą cię i oni. Martwisz się i czujesz rozczarowanie. Postaraj się nie wchodzić w te emocje. Przestań czuć się ofiarą. Pamiętaj, że te emocje są jak fale morza, które docierają do brzegu i niszczą to, co jest po drodze lub wciągają wszystko do środka. Nie pozwól by zalała Cię fala negatywnej energii.

“Always look on the bright side of life”

Starajmy się rozpoczynać dzień radośnie. Kiedy rozpoczynamy dzień od usunięcia wszystkich negatywności czyli wpływu węża, uzyskujemy kontrolę nad dniem i działaniami, jakie podejmujemy.

Kontrolujmy naszą mowę. Usta są bowiem naczyniem i kanałem dla naszych słów. Nasze serce jest naczyniem i kanałem dla naszych myśli i determinuje ostateczny rezultat naszych działań.

Dlatego zła osoba, która mówi prawdziwe zło swego serca, jest silnie związana z negatywnym systemem. Mówienie kłamstw łączy się z aspektem grzechu spowodowanego przez węża, który miesza dobro ze złem.

Zatem kiedy ktoś mówi pozytywnie, ale jego serce ma negatywne myśli, wtedy ma aspekt Drzewa Wiedzy Dobra (usta) i Zła (serce).

Nie bądź taki. Spraw, by inni byli szczęśliwi. Ten, który mówi pozytywną prawdę, która pochodzi z jego serca, łączy się z Drzewem Życia. Bądź więc Drzewem Życia.


Śledź mnie w social mediach

Dodaj komentarz

Please Login to comment

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o
Tora,  08/12/18

Parsza Mikec – nieskończone naczynie.

  Dla większości ludzi otwieranie Tory jest problemowe, bo dla każdego to jest zawsze wszystko to samo, a chodzi o to żeby to było coś nowego. Coś innego niż opowiadania które czytaliśmy kiedyś. Zależy mi żeby u każdego mojego czytelnika i słuchacza powstał rozwój. Rozwój w tym, że można wejść trochę głębiej, ponad znane powszechnie […]

Tora,  01/12/18

Wajeszew – Parsza małości

  W możliwościach ptaka jest podnieść się wysoko. Pod warunkiem, że bez przerwy macha skrzydłami. W chwili jak przestaje machać spada, pikuje. Też i człowiek. Jak nie podnosi się to już tak niezależnie od siebie samego spada coraz niżej.  Parsza którą będziemy omawiali teraz czyli Wajeszew i później Mikec przedstawiają coś poważnego. W tych wszystkich […]