Gdzieżeś ty bywał czarny baranie

gdzieżeś ty bywał czarny baranieWracam po urlopowej przerwie, który to urlop spędziłam jak zwykle po swojemu, z resztą wcale nie spędzałam, bo sam zszedł. I dla wszechstronnie zainteresowanych odpowiedzią na pytanie gdzieżeś ty bywał czarny baranie,zdradzam.

Gdzieżeś ty bywał czarny baranie

 

 Byłam na ul. Curie Skłodowskiej, byłam też w szpitalu na Tochtermana (ciekawe kto zgadnie z jakiego powodu :mrgreen: ),  w Auchan, na targu u swoich ulubieńców, zdarzyło mi się także na drabinie być, na balkonie oraz w windzie.

Ponadto pocieniowałam włosy, zmieniłam szampon i odżywkę, w związku z czym moje włosy jeszcze bardziej się kręcą. Dzięki temu nie muszę zbytnio myśleć o czesaniu, bo i tak żyją swoim życiem. I dobrze, niech żyją, ważne że nie jestem łysa.

Brałam też udział w pewnych wyborach, ale o tym pisać nie będę, bo to strasznie nudne było, a zważywszy na dobrą zmianę i tak nic to nie zmieni, bo przecież zmiana jest dobra.

O co ci chodzi malchut?

 

Wystąpiły też pewne okoliczności związane z kobietami. Można powiedzieć, że było to takie prywatne Tisza be Aw. Kwestii tej nie przemyślałam jeszcze do końca i w moim Kanban Board wciąż znajduje się ona – ta kwestia kobiet w sensie, w rubryce “do przemyślenia”. Cymes powiedział, że wszystkie zawirowania to jedynie przeszkoda w drodze do celu. Znaczy to, że jest rozwój, bo przeszkody pojawiają się  kiedy się podnoszę, bo tylko wtedy ego je powoduje. Cymes wie o mnie wszystko. Zna też przyczynę tego jaka jestem. Wie dlaczego przed Światłem tak mocno nie opieram się i łatwiej mi wznieść się ponad materię, ale  mamy taki deal, że pozostanie to tajemnicą malchut, ponieważ mówienie o tym nie przysparza pożytku. Jedyne co mogę powiedzieć to, że zgadzam się tylko z kobietami, które słuchają i szanują Cymesa. I kobiety mogą wysłać całą armię wojsk na mnie, ale jak już napisałam na facebooku

Wystarczy mi już ta malchut, którą sama jestem i nie będę zabijać w sobie resztek biny tylko dlatego, że jakiejś wariatce wydaje się, że łączenie malchut z malchut to naprawa. Jeśli Cymes mówi, że droga kobiety jest w korban jareach to znaczy, że tak ma być i zdanie innych kobiet na ten temat mam w dupie. Zwłaszcza takiej, która wie jak wyciągać ręce po pomoc, ale jak coś nie pójdzie po jej myśli to zmiesza z błotem tego, który jej pomaga. I zwłaszcza takiej, która najpierw przymila się by następnie truć swoim jadem. To tyle na tę chwilę o kwestii tej kobiecej.

Antologia Poetów Polskich | 2016

 

Na koniec mogę wreszcie pochwalić się kolejnym literackim sukcesem. 5 moich wierszy: Pachnie ojcem, Interakcje, Jaźnioły, Drzewo życia i Dalekość ukazało się w Antologii Poetów Polskich | 2016, wydanej nakładem wydawnictwa pisarze.pl

Można kupić tu http://pisarze.pl/antologia2016/ zamawiajcie oglądajcie a ja już spadam. Tymczasem borem lasem 🙂

Facebook Comments

Related Post

O mnie Monika Miriam Kowalczyk

Z zawodu urzędnik. Z serca i duszy artystka. Malarka, pisarka, rękodzielniczka,blogerka,copywriterka. Specjalistka od świecenia. Urodziła się 09.04.1980 roku w Radomiu. Ukończyła II Liceum Ogólnokształcące im. Marii Konopnickiej w Radomiu. Mgr administracji Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Monika Miriam Kowalczyk jest laureatką XII Regionalnego Konkursu Literackiego w Radomiu, w kategorii proza. Konkurs odbył się w czerwcu 2014r. Zwycięstwo przyniosła jej kabalistyczna bajka pt. „Poszukiwacze skarbów”. W jury zasiadali Teresa Ewa Opoka oraz Adrian Szary. W styczniu 2015r, wydała ebook pt. „Eseje pisane nocą” – zbiór kabalistycznych tekstów, które od 2010r. nieprzerwanie publikuje na niniejszym blogu. 8 marca 2015r. ukazał się debiutancki tomik zatytułowany "Dalekość".

WP-Backgrounds Lite by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann 1010 Wien