Sukces i szczęście - Na Mojej Chmurze
Zamknij
Menu
Rozwój,  16/07/16

Sukces i szczęście

Przepraszam za tak długie milczenie. Zajęta byłam sprawami grupy. Stawiałam na nowo wszystkie strony. Możecie je obejrzeć tutaj Kabała Dla Wszystkich – tzn. strona matka i jej wersje językowe. I przyznam się szczerze, że jak dłużej nie piszę to potem jest większe zainteresowanie 🙂 Poza tym, życie jest niesamowite. Zawsze przychodzi do mnie z listem poleconym, żeby moje kochane robaczki nie zostały bez jedzenia 🙂 Tym razem przysłało sukces i szczęście. I o tym właśnie postanowiłam dzisiaj napisać.

Sukces i szczęście co to jest właściwie?

 

Wszyscy jesteście moimi dziećmi i jak każda mamusia chciałabym by moje dzieci były zawsze szczęśliwe. Ja wiem, że życie nie jest proste i stawia przed nami różne wyzwania, cierpienia i bóle, ale wiem też, że każde gorzkie lekarstwo jest by nas wyleczyć. I wiem, że najbardziej boli sukces i szczęście innych. A już najbardziej boli jak ten szczęśliwy zwraca nam uwagę. I to jest główna przyczyna niezadowolenia z życia, że zazdrościmy innym.

Wiem też, że każdy musi sam odkryć prawdę, która w tej chwili jest dla niego zasłonięta, zatem sukcesem i szczęściem będzie odkrycie tej prawdy – po co tu jestem i każdy musi to zrobić sam. A jak już ją odkryje to ma być, jak gałęzie drzewa, które przekazują niżej.

Nie wszystko co odczuwamy jako złe jest złe, w rzeczywistości jest by nam pomóc. Kiedy matka uczy dziecko chodzić zostawia je daleko od siebie i woła by samo do niej przyszło. I chociaż wie, że dziecko za chwilę upadnie (i naprawdę bardzo ją to boli) pozwala dziecku upaść. Wie, że inaczej dziecko nie zacznie chodzić.

W naszym dorosłym życiu jest dokładnie tak samo. Jest ktoś wyżej kto uczy nas chodzić po tym świecie. Chce byśmy naprawdę byli szczęśliwi, żebyśmy jak to dziecko przyszli do Niego.

Leszon ha-ra

 

To nie jest przypadek, że piszę dzisiaj ten wpis. W nocy gdy we Francji zamachowiec rozjeżdżał ludzi ja śniłam, że ze znajomymi z pracy jadę ciężarówką – dokładnie było nas 5 osób. Wolałabym mieć inne sny, ale połączenie jest we wszystkim. I to mówi, że potrzeba nam głębokiej refleksji nad tym naszym życiem, bo to co się dzieje, to operacja na żywym organizmie. Jeśli nie weźmiemy tego gorzkiego lekarstwa operacja będzie bardzo bolesna.

Wiesz co to jest leszon ha-ra?

To plotki, oszczerstwa, pomówienia, słowem zły język. Opowiem pewną historię o Rabinie, którego obmawiał inny żyd. Roznosił o nim plotki wszędzie gdzie się dało, do każdej napotkanej osoby. W pewnym momencie człowiek ten zrozumiał swój błąd i przyszedł przeprosić Rabina.

Rabin odpowiedział:

  •  kup 1000 balonów i przyjdź z nimi jutro do mnie.

Człowiek ów zrobił jak polecił mu Rabin i przyszedł z balonami dnia następnego. Rabin kazał napompować mu wszystkie balony. Gdy to uczynił powiedział Rabin:

  • Teraz chodź ze mną. – I poszli
  • Teraz wypuść wszystkie balony.

Człowiek zrobił jak poprosił Rabin.

  • Teraz idź i pozbieraj wszystkie balony.
  • Ależ Rabi jak mam to uczynić, one wszystkie odleciały.
  • Tak samo odleciało wszystko co mi uczyniłeś. Wszystko co opowiedziałeś o mnie odleciało i nie da się już tego pozbierać. Rozumiesz?
  • Tak Rabi przykro mi i przepraszam.
  • Mi też jest przykro. A teraz odejdź.

Na koniec dodam, że stoisko mięsne w Tesco, o którym pisałam już nie istnieje, mimo że nie zrobiłam w tym celu nic prócz napisania o tym. To jest właśnie skutek leszon ha-ra. Opowiadania nieprawdy i złorzeczenia o drugim człowieku.

Naprawdę zależy mi na losie każdego mojego dziecka i nie chcę by za popełniane błędy spotykała je dotkliwa kara. Jeśli matka krytykuje swoje dziecko, robi to dla jego dobra, by się podniosło i rozwinęło. Robi to z troski, bo chce by dzieci były szczęśliwe, by odniosły sukces. Matka musi zwracać dziecku uwagę, uczyć go i pokazywać świat. Dziecko nie może robić co mu się podoba. W ten sposób uczy się, że nie jest panem wszystkiego.

Mądra matka, potrafi też uczyć się od swoich dzieci. Patrzę więc na te wszystkie wspaniałości, które mnie inspirują i radość ma ogromna, ale też troski równie wielkie.

Uważaj na siebie moje dziecko. Weź szalik, bo chłodno. 

Śledź mnie w social mediach

Dodaj komentarz

Please Login to comment

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o
Tora,  10/11/18

Parsza Toldot czyli następny stopień

Najpierw zaczniemy od pierwszego słowa toldot. Mówimy tu cały czas o Icchaku, więc czemu się nie nazywa ta parsza Icchak tak jak się nazywała Noach? Z tego względu, że chcą nam pokazać co jest ważne i jak wszystko sprawdzamy to według naszych toldot czyli następny stopień. Toldot czyli następny stopień     Czyli Jakow i […]

Tora,  03/11/18

Parsza Chajei Sara. Podwójne życie Sary.

  Parsza Chajei Sara to najważniejsza parsza w całym Pięcioksięgu i wszystko dzieje się właśnie według tej parszy. Mimo, że ona jest taka krótka i stosunkowo taka prosta to ona właśnie daje nam całą możliwość naszej pracy. Pamiętajmy, że Idziemy do wnętrza każdego z nas. Zajmujemy się wnętrzem Tory, a nie opowiadaniami. Jeżeli to odczytujemy […]