Zamknij
Menu
Kabała,  03/10/15

Kabała to nie zarabianie na giełdzie

Kabała cieszy się sporym zainteresowaniem, wciąż jednak jest wokół niej wiele mitów i nieporozumień. Brak wiedzy w tym zakresie powoduje, że Kabała budzi lęk, a zagadnienia, na których opiera swoją naukę są przez to źle odbierane. Co prawda są tacy, którzy traktują to jak zarabianie na giełdzie, ale to osobna kwestia i dzisiaj spróbuję wyjaśnić przynajmniej większość nieporozumień.

Kabała to nie zarabianie na giełdzie

Zazwyczaj do Kabały ciągnie ludzi pragnienie wiedzy. I na dobry początek to jest ok, ale tylko na początek. Pragnienie wiedzy znajduje się na szczycie tzw. piramidy „ziemskich” pragnień. Nad nim znajduje się inne pragnienie, to którego  uczy Kabała, bo Kabała jest nauką. Rozwój na drodze kabalistycznej nie może jednak przebiegać tylko na wiedzy. Podczas studiów Kabały musimy wznieść się ponad wiedzę. Jeśli więc, ciekawi Cię Kabała i chcesz dowiedzieć się czegoś więcej to ŚWIETNIE! To nawet fantastycznie! Musisz tylko chcieć, bo chcieć to móc. Chcieć tego wszystkiego o czym dowiesz się na wykładach. Cieszę się, że to czytasz, naprawdę bardzo, ale wydaje mi się, że potrzebujesz nauczyciela. Tylko On pokaże Ci wszystkie warstwy, o których nie masz nawet pojęcia, że są. Przemyśl, więc dołączenie do grupy.

Są jednak tacy, którzy trafiając na tę drogę od razu szukają możliwości „zarobku”. „A co ja z tego będę miał”? pyta potencjalny zainteresowany. Oczekuje darmowej wiedzy. Uważa, że założył sobie już idealny rachunek brokerski i może zacząć zarabianie na giełdzie. Od czasu do czasu pojawia się, a jak każą inwestować to ma pretensje. Miały być zyski, a są straty. Oszukali. Ja tutaj nie zarabiam. Trzeba ciągle dokładać, a miało być tak pięknie. 🙁 buuuu

[sociallocker]

Fascynującą ciekawostką i zagadką jest, jak funkcjonuje nasze ego, bo aby zdobyć dyplom jakiejś szkoły wyższej jesteśmy gotowi płacić ciężkie tysiące złotych, a tu mamy problem zainwestować w utrzymanie serwerów i innych potrzebnych narzędzi. Jesteśmy gotowi iść do Kościoła do spowiedzi, a tu nie jesteśmy w stanie poświęcić się dla Nauczyciela. Jesteśmy gotowi zapłacić składkę na imprezę, a składki na serwer już nie.

To tylko takie małe przykłady, bo wiem, że jest sporo osób zainteresowanych Kabałą. Nie chcę nikogo wprowadzać w błąd i na siłę ciągnąć na drogę, bo to musi być indywidualna decyzja każdego poszukującego. Chcę tylko abyście mieli świadomość, że rozwój na tej drodze wiąże się z pewnymi obowiązkami i przede wszystkim polega na odkryciu swojego zła, odczuciu wstydu z niegodziwości swej i chęci zmiany. A wszystko to kosztem ego, kosztem samego siebie, bo co tracimy to jedynie co myślimy, że jest nasze.

Wystarczy tylko złoty środek

To wszystko tylko wydaje się takie ciężkie, bo ego nam tak pokazuje. Kabała w dzisiejszych czasach nie jest już wiedzą tajemną. Nie trzeba tego robić w ukryciu. Była kiedyś ukryta, bo z setek, czy nawet tysięcy zajmujących się nią przeżyło tylko kilka osób. Dzięki tym kilku osobom, które siedziały nad Torą w ukryciu dzisiaj możemy odkrywać całą nieskończoność.

Kabały nie trzeba się bać. Wystarczy tylko złoty środek. Żeby prawidłowo iść po tej drodze trzeba iść linią środka. Kabała nie nakazuje wyrzekać się czegokolwiek, nie mówi nawet o tym żeby ego zlikwidować. TAK! EGO MA BYĆ CAŁY CZAS Z NAMI. Kabałą nie każe opuszczać rodzin i znajomych. Kabała nie każe pozbywać się wszystkiego na rzecz jakiegoś pseudo guru. Kabała nie każe wydawać pieniędzy na jakieś kongresy i zjazdy. Kabałą nie każe umartwiać się i żyć w nędzy. NIE NIE NIE! I JEŚLI KTOKOLWIEK MÓWIŁ CI TAK O KABALE  LUB KAZAŁ TO WSZYSTKO ROBIĆ TO WIEDZ ŻE TO SZARLATAN. I też ten, kto mówi, że jak zrobisz podłogę za darmo osiągniesz wszystko, to też szarlatan.

Jasne, że będą przeszkody. Jasne, że otoczeniu może się to nie podobać, ale to tylko przeszkody. Przeszkody są po to abyś mógł udowodnić, że ta droga jest ci rzeczywiście potrzebna.

Jako uczeń kabalisty mogę powiedzieć, że droga ta jest mi niezbędna. Nie umiem już inaczej. W zasadzie mogę powiedzieć, że nadaje mojemu życiu sens, a sensem tym jak Sam wiesz w życiu bywa różnie. Tutaj też dowiedziałam się, że utrata sensu jest wynikiem utraty wiary.  I upadki też są na drodze, ale one nas leczą. Dzięki nim rozwijamy się. Z czasem buduje się w nas odczucie wartości tego, który to dla nas zrobił i potem działamy już tylko dla tej wartości. Światło odnajduje się w miejscu, jesteśmy oświetleni.

On jest radością i jeśli dał nam odczuć odrobinę radości, to znaczy że dał nam odczuć odrobinę siebie. I tym radosnym akcentem zachęcam do studiowania Kabały, a nie na zarabianie na giełdzie.

WIELKIE ŚWIETLNE POZDRO <3

[/sociallocker]

Przeczytaj też: 10 powodów by zająć się kabałą

Święta,  20/05/18

Wspólna podróż – Szawuot 5778

W sobotnią noc naród żydowski rozpocznie świętowanie Szawuot – Święta Tygodni – „Jom Matan Tora”. W tym dniu, ponad 3300 lat temu, naród żydowski stał u podnóża góry Synaj i doświadczył publicznego objawienia – jedynego w historii ludzkości. Usłyszeli Dziesięć Przykazań, fundament judaizmu, które zostały napisane na dwóch Tablicach Przymierza.

Video,  15/05/18

Język hebrajski#2 14.05.2018

Język hebrajski #2 to już druga lekcja języka hebrajskiego mojego autorstwa.  Na prośbę grupy subskrybentów zdecydowałam się rozpocząć cykl darmowych lekcji Języka Hebrajskiego. Przypuszczam, że w przyszłości część video będzie ewaluować i przekształcę ją w cykliczne spotkania online. Na lekcjach Języka Hebrajskiego spotykamy się co dwa tygodnie w poniedziałki o godzinie 18:00. W dzisiejszym odcinku język […]