Rosz ha – Szana 5776

Rosz ha – Szana 5776 czyli głowa roku.To święto dla stanu mówiącego, mówiąc krótko rodzi się nowy parzuf.Kalendarz hebrajski jest chyba najpiękniejszym kalendarzem ze wszystkich istniejących na świecie. Opiera się on bowiem na relacjach solarno – lunarnych. W kalendarzu tym nowy rok obchodzi się 4 razy. Dokładnie tyle ile jest poziomów rozwoju świadomości: martwy, roślinny, zwierzęcy i mówiący. I dokładnie tyle ile jest warstw Tory: PARDES czyli pszat, remez, drasz i sod. SOD to najwyższy poziom rozumienia Tory, najwyższy poziom świadomości. W poprzednim poście pisałam, że było kilku, którzy doszli do tego poziomu, ale tylko jeden wyszedł z tego bez szranku. Inni spadli. Był nim Rabi Akiwa, ten sławny analfabeta.

Zawsze gdy przychodzi Rosz ha-Szana robię sobie podsumowanie, z nadzieją, że zostanę zapisana do Księgi Życia. Rok 5775 był dla mnie bardzo łaskawy. Było wprawdzie sporo przeszkód,zaliczyłam wiele upadków, depresji itp. ale w sumie wyszłam z nich jak Rabi Akiwa bez draśnięcia. Czym one są w porównaniu do całej nieskończoności? Czym one są w porównaniu do planu stworzenia?

Zadaję sobie pytania: Dlaczego wciąż jestem? O 5 lat za długo. Dlaczego zmieniono ten plan? Nie jestem w stanie w swoim małym rozumku pojąć dlaczego ta decyzja została zmieniona. Mój rozum tego nie ogarnia. I od 5 lat, rok w rok jestem dalej. To niepojęte! Ale dostałam odpowiedź i na te pytania. Jedynie miłość jest w stanie zrobić coś bez żadnej przyczyny, bez powodu. Jedynie miłość utrzymuje to wszystko. Jedynie miłość może coś takiego.

Miłość uratowała mi życie 5 lat temu i drugi raz kilka miesięcy temu – tyle ile zapala się świec w Rosz ha-Szana. 

To pokazuje, że zawsze jest możliwość osłodzenia

RACHAMIN OSŁADZA DIN

Wraz z nowym rokiem idziemy, musimy iść po coś nowego. Jeśli nie ma nowego nie ma rozwoju. Jeśli nie ma rozwoju jest śmierć, bo mówiący chodzący zawsze biorący, ale też rozwijający. Tego właśnie rozwoju życzę sobie i Wam moi kochani. Bo ten dzień to są urodziny, prawdziwe urodziny. Pamiętajmy, że Adam pojawił się w tym dniu wraz z Ewą jako dorosły i też w tym dniu oboje zgrzeszyli. Dlatego ten dzień jest sądnym dniem, czy urosłem o rok czy nie.

Tu link do starszego postu dotyczącego Rosz ha-Szana

Psalm 24

Psalm Dawidowy.

Pańska jest ziemia i to, co ją napełnia,
Świat i ci, którzy na nim mieszkają.
On bowiem założył ją na morzach
I utwierdził ją na rzekach.

Któż może wstąpić na górę Pana?
I kto stanie na jego świętym miejscu?
Kto ma czyste dłonie i niewinne serce,
Kto nie skłania duszy swej ku próżności i nie przysięga obłudnie,
Ten dostąpi błogosławieństwa od Pana
I sprawiedliwości od Boga, zbawiciela swego,
Takie jest pokolenie tych, co go szukają,
Tych, którzy szukają oblicza twego, Boże Jakuba. Sela.

Podnieście, bramy, wierzchy wasze,
I podnieście się, bramy prastare,
Aby wszedł Król chwały!
Któż jest tym Królem chwały?
Pan silny i potężny,
Pan potężny w boju.

Podnieście, bramy, wierzchy wasze
I podnieście się, bramy prastare,
Aby wszedł Król chwały!
Któż jest tym Królem chwały?
Pan Zastępów! On jest Królem chwały! Sela.

 

Facebook Comments

Related Post

O mnie Monika Miriam Kowalczyk

Z zawodu urzędnik. Z serca i duszy artystka. Malarka, pisarka, rękodzielniczka,blogerka,copywriterka. Specjalistka od świecenia. Urodziła się 09.04.1980 roku w Radomiu. Ukończyła II Liceum Ogólnokształcące im. Marii Konopnickiej w Radomiu. Mgr administracji Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Monika Miriam Kowalczyk jest laureatką XII Regionalnego Konkursu Literackiego w Radomiu, w kategorii proza. Konkurs odbył się w czerwcu 2014r. Zwycięstwo przyniosła jej kabalistyczna bajka pt. „Poszukiwacze skarbów”. W jury zasiadali Teresa Ewa Opoka oraz Adrian Szary. W styczniu 2015r, wydała ebook pt. „Eseje pisane nocą” – zbiór kabalistycznych tekstów, które od 2010r. nieprzerwanie publikuje na niniejszym blogu. 8 marca 2015r. ukazał się debiutancki tomik zatytułowany "Dalekość".

WP-Backgrounds Lite by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann 1010 Wien