Zamknij
Menu
Kabała,  15/07/15

Czerwone Księżyce

Niezwykle istotny dla nas jest ten moment w czasoprzestrzeni, w którym dano mi możliwość napisania tego tekstu. Wypada on bowiem dokładnie w Sefirat haOmer oraz pomiędzy dwoma „Czerwonymi” zaćmieniami Księżyca. Poprzednie dwa zaćmienia miały miejsce w 2014r., pojawiały się też w przeszłości i zawsze zwiastowały jakieś ważne wydarzenia. Pod względem astronomicznym Czerwone Księżyce, nie są zjawiskiem nadzwyczajnym. Mają jednak ogromne znaczenie kabalistyczne, ponieważ cały hebrajski kalendarz oparty jest na relacjach solarno-lunarnych właśnie.

Kabała, która zajmuje się istotą wszechświata i człowieka uczy, że w czasie Sefirat haOmer (49 dni „Liczenia Omeru”, od Pesach do Szawuot) oczyszczamy się z nieczystości (49 poziomów tumy) aby wznieść się na Górę Synaj.

W tym roku Czerwone Księżyce zbiegają się z datami najważniejszych świąt żydowskich: Pesach, 4 kwietnia 2015 r.oraz Sukkot, 28 września 2015. Taka zbieżność dat z ułożeniem ciał niebieskich stanowi jasny i niezaprzeczalny znak dla ludzkości, aby przyspieszyła i już dziś podniosła z nieczystości.

Przy pomocy obecnego rozumu nie mamy możliwości ujrzeć tego co jest poza granicami, a co już jesteśmy świadomi, że jest, bo nasze myśli są zanieczyszczone. Człowiek jest tam, gdzie są jego myśli i tylko to co skierowane w dobrym kierunku – do źródła – jest połączone z prawdziwą rzeczywistością. My natomiast ciągle wpuszczamy śmieci i przestajemy czuć Światło. Nie widzimy nawet oczywistych znaków na niebie.

Co mówią mówią źródła?

Ramchal (Mosze Chaim Luzzatto) w dziele “Adir BaMarom” (Potężny na wysokościach):
„Wszystkie te twory powyżej, wszystkie świecące ciała niebieskie poruszają się dzięki muzyce. Gdy wyłaniają się ze swego źródła, kieruje nimi muzyka” .

Izzak Luria stwierdził zaś, że tak harmonijnego i doskonałego systemu jakim jest Ziemia i jej otoczenie nie można sobie nawet wyobrazić i bez użycia techniki odkrył teorię Wielkiego Wybuchu, o czym przeczytać można w jego dziele pt. „Ec Chaim” (Drzewo życia):
„Uświadom sobie, że przed Stworzeniem wszystko było Światłem
a to światło wypełniało wszystkie Stworzenie I nic poza tym Światłem nie istniało.
Światło było nieskończone i samo było Nieskończonością.
Kiedy On zaczął tworzyć światy i twory
Obnażając swą doskonałość Skurczył swą potęgę w sobie, tworząc serce Wszechświata
a Światło wybuchło i zaczęło się oddalać.”

Baal Szem Tow w “Zoharze” (Księga blasku) – „Melodia Słońca jest wyjątkowo wspaniała i gdyby ludzkie uszy nie były zamknięte, człowiek z pewnością mógłby ją usłyszeć, lecz nie byłby zdolny dalej żyć, bowiem dusza natychmiast opuściłaby jego ciało.”

Cytowani przeze mnie kabaliści nie mieli w ręce lunety, a mimo to odkryli wszystkie tajemnice uniwersum. My przy obecnym stanie wiedzy i technologii nie jesteśmy w stanie nawet pomyśleć, że muzyka wprawia w ruch gwiazdy i planety. Perfekcja z jaką został wykreowany świat powoduje, że nie mamy też akcesu ani do mikro ani do makro, ponieważ w obu przypadkach mamy do czynienia z nieskonczonością, a umysł jakim posługujemy się obecnie, nie jest w stanie pomieścić tej nieskończoności. Dowodzi to niezbicie, że scjentyści w swych utargetowanych na materię maindach nigdy niczego nie wyjaśnią, bo wybierając Drzewo Mądrość zamiast Drzewa Życia zwiększają jedynie cierpienia. Zawsze to będzie tylko polityka, tak jak powiedział Kohelet “Nic nowego pod Słońcem. Wszystko to marność i pogoń za wiatrem (…) bo w wielkiej mądrości – wiele utrapienia, a kto przysparza wiedzy – przysparza i cierpień.” i może gdyby Einstein zawczasu spojrzał w Księgę Koheleta może dziś nie było by broni atomowej, której tak ochoczo używają wszelkiej maści magicy.

Kabała w przeciwieństwie do nauki wymaga porzucenia pudełka jakim jest ciało. Dlaczego? Jak już zostało powiedziane wcześniej, materia nie jest w stanie przyjąć nieskończoności, w której istnieje nieskończona ilość galaktyk, gwiazdozbiorów i układów słonecznych tańczących w rytm niesłyszalnej ludzkim uchem boskiej melodii. W jaki sposób taką nieskończoną ilość materii można włożyć w tak ograniczoną materię ludzkiego ciała? Niemożliwe.

Powiedziane jednak, że Naczynie ma być Ein Sof – bez końca, a to oznacza nieskończoność. Czyli jednak wszechświat ma być w nas?! Skoro nie w materii to w czym?

Kabała mówi: CHODŹ I ZOBACZ… Zobacz, oznacza „widzieć głosy“ czyli mieć już zrozumienie na czterech poziomach rozwoju (martwego, roślinnego, zwierzęcego i mówiącego), na poziomie litery (Naczynia) oraz wszystkich jej ozdób w jakie jest ubrana. To oznacza poznanie przez Naczynie całej melodii, jej wszystkich wartości, kiedy dochodzi do częstotliwości identycznej z tą, jaka istnieje w samym Świetle.

Jak podaje Baal ha-Sulam, Ein Sof to życzenie Stwórcy nasłodzić stworzenia. Wszystko, absolutnie wszystkie światy i sefiry, wszystko widzialne i niewidzialne, pochodzi z Ein Sof – z zamysłu stworzenia, z tej absolutnej woli dać przyjemność stworzeniom. Dlatego też, aby można było przyjąć całe to Światło potrzebne jest odpowiednie naczynie. Odpowiednim naczyniem do zadania będzie naczynie pożądające rozkoszy. Takiej samej rozkoszy jaką ma Stwórca, kiedy nas obdarowuje. Jest to właśnie ta melodia naczynia, to posiadanie wszystkich ozdób, to przyjemność zgoła inna od tej znanej z tego świata. Nie jest to przyjemność, która kończy się wraz z wypełnieniem. Ona trwa wiecznie i aby ją odczuć, najpierw trzeba przygotować naczynie. Naczynie musi być absolutnie czyste i bez skazy.

Rozumiemy teraz jak wielkie znaczenie dla naszego rozwoju ma czas Liczenia Omeru.

Sama liczba 49 czyli 49 dni Liczenia Omeru, jest bardzo ważna i nie jest przypadkowa. Do wyjaśnienia tego posłużę się gematrią, czyli numerologią języka hebrajskiego (języka Świętej Księgi). Metoda ta polega na badaniu istoty słów poprzez konwertowanie ich na liczbę (W alfabecie hebrajskim każda litera, a jest ich 22, ma swoją wartość numeryczną) i porównaniu z innym słowem o tej samej wartości numerycznej. Pozwala to poznać duchowe znaczenie słowa, a tym samym wznieść na duchowy poziom jaki to słowo opisuje. Poznając duchowe znaczenie słowa, stajemy się tym słowem, stajemy się literami, które ono w sobie zawiera.

Stosują opisaną zasadę połączmy cyfry 4 i 9 Z tego działania otrzymujemy liczbę 13, a ta z kolei jest gematrią słowa echad אחד Echad zaś jest imieniem Boga – Jedyny.

W dodatku tą samą wartość gematryczną 13 co echad ma słowo necach נצח wieczność, a także wspomniane już wyżej święto Pesach פסח

Zupełnie inaczej odbieramy teraz nieskończoność prawda? Zupełnie inaczej odbieramy język kabały prawda?

Kabaliści mówią, że proces naprawy naczynia ma trwać 6000lat, a zgodnie z kalendarzem hebrajskim mamy już 5775 rok. Nie zostało nam zbyt wiele czasu, dlatego nie traćmy go już więcej.

Na zakończenie wiersz z mojego ostatniego tomu wierszy pt. “Dalekość”

Drzewo życia

mówiący
chodzący
zawsze biorący
więc
chodź i zobacz, weź sobie
smaku dobrego losu
i bądź
chorym z miłości
okiem sprawiedliwego

Audycje Radiowe,  16/07/18

Przekaz koncertowy nr1

Przekaz koncertowy nr1 to podcast audycji, która odbyła się w dniu 16 lipca 2018r. Audycja odbywa się na żywo w każdy poniedziałek o godzinie 18:00. Przekaz koncertowy nr1 W audycji prezentuję nagrania znanych izraelskich artystów w wersjach koncertowych. Audycja trwa godzinę ale czasami zdarza się, że przedłużam i tak też było  się w poniedziałek. Radio […]

Recenzje,  08/07/18

Omer Adam

Omer Adam urodził się w Mishmar Hashiva. Pochodzi z rodziny wyższych oficerów z Kaukazu. Jego ojciec, major Yaniv Adam, pełnił funkcję zastępcy dowódcy Sayeret, a  dziadek Omara – pułkownik Samuel Adams. Omer  Adam brał udział w siódmym sezonie „Idola” i został z niego usunięty  po tym jak bloger Omri Hayon ujawniła, że ​​mężczyzna sfałszował swój […]