Poszukiwacze Skarbów cz.V - SERCE MATKI - Na Mojej Chmurze
Zamknij
Menu
Poszukiwacze Skarbów,  18/11/13

Poszukiwacze Skarbów cz.V – SERCE MATKI

Poszukiwacze Skarbów cz.V – SERCE MATKI

Pewnego dnia, po wielu próbnych lotach w kapsule, Cymeska wreszcie pojęła jej działanie i zrozumiała swoje zadanie. Zrozumiała, że do tego zadania Cymes potrzebuje jej zawsze i wszędzie. Cymeska musiała być jednocześnie w kapsule i poza nią zajmować się dziećmi, które znajdowały się w różnych częściach Krainy. Nie mogła ich zostawić. Wobec tego postanowiła się podzielić.
Tamtego dnia ujrzała siebie z góry. Widziała inną Cymeskę, w innej sukience, sprzątającą jakieś pomieszczenie. Przestawiała stoły, ustawiała krzesła, układała jakieś książki, a za chwilę zaczęły pojawiać się Malusińscy.

– O tak – pomyślała – pomyślała – to jest ta Cymeska, której potrzebuję. Pasterka ukochanych owieczek moich.
I chociaż dzieci były bardzo krnąbrne, krzyczały i biegły, z nią były bezpieczne i niczego im nie brakowało. Dla nich wstawała rano, dla nich ciężko pracowała, karmiła o czasie, ubierała, tuliła do snu i nie dlatego, że tego wymagał od niej Cymes, lecz dlatego, że tak czuło jej serce.
W ten sposób Cymesowa rodzina powiększała się, Kraina nie była już tak bardzo śpiąca, Malutcy wychodzili ze swoich norek, starsze dzieci pomagały młodszym, a kiedy było źle dzieci przebiegały i mówiły:
– Mamusiu…
A ona zwykła wtedy mawiać:
– Synu mój. Nie każdy ból rani do szpiku kości, bez bólu nie byłoby tak samo. Doświadczenia uczynią Cię silniejszym i z czasem nauczysz się go rozróżniać
Cymesek takich było wiele, a wszystkie one stanowiły jedną kobietę, jeden organizm, w którym każda miała swój cel i swoje zadanie. I wszystkie one były we wnętrzu Cymesa tą jedną Cymeską, która leci z nim w kapsule, tworząc jeden wielki cel. Dzięki temu, dzięki tym wszystkim Cymeskom i ich zaangażowaniu, dzięki ich sile i wielkiej miłości, Cymes miał możliwość przekazać Krainie to co jemu przekazywał Głos, bo tylko on miał bezpośredni kontakt z Głosem. Jednak to Cymeska przez swoje pragnienie zapewniała przetrwanie całej Krainy. To ona sprawiała, że bez względu na to, jak bardzo dzieci upadały zawsze były z tego upadku podnoszone.

I widząc to wszystko Cymes zdecydował, że nadszedł czas na realizację misji jaką powierzył mu Głos..

Śledź mnie w social mediach

1
Dodaj komentarz

Please Login to comment

Dodaj komentarz

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Magda
Gość
Magda

No proszę. Autor plus 5.

Tora,  10/11/18

Parsza Toldot czyli następny stopień

Najpierw zaczniemy od pierwszego słowa toldot. Mówimy tu cały czas o Icchaku, więc czemu się nie nazywa ta parsza Icchak tak jak się nazywała Noach? Z tego względu, że chcą nam pokazać co jest ważne i jak wszystko sprawdzamy to według naszych toldot czyli następny stopień. Toldot czyli następny stopień     Czyli Jakow i […]

Tora,  03/11/18

Parsza Chajei Sara. Podwójne życie Sary.

  Parsza Chajei Sara to najważniejsza parsza w całym Pięcioksięgu i wszystko dzieje się właśnie według tej parszy. Mimo, że ona jest taka krótka i stosunkowo taka prosta to ona właśnie daje nam całą możliwość naszej pracy. Pamiętajmy, że Idziemy do wnętrza każdego z nas. Zajmujemy się wnętrzem Tory, a nie opowiadaniami. Jeżeli to odczytujemy […]


%d bloggers like this: