Czy istnieje niewola u Stwórcy? - Na Mojej Chmurze
Zamknij
Menu
Kabała, Rozwój,  20/10/13

Czy istnieje niewola u Stwórcy?

Czy istnieje niewola u StwórcyCzy istnieje niewola u Stwórcy?

Pytanie powyższe prowadzi nas aż do samego początku stworzenia – “bereszit”. Warto w tym miejscu zajrzeć do źródeł. A źródła podają, że stworzony nie stworzył się sam. Na początku było Acmuto – coś czego nigdy nie osiągniemy i nigdy nie zrozumiemy. Można powiedzieć, że Acmuto do pewnengo momentu było samo.

שלום szalom
לו on
שם imię

„On i imię Jego jednością”

Do momentu aż ograniczyło się  do malutkiego punktu. Z Acmuto pochodzi cały zamysł stworzenia i Światło. Na skutek oddziaływania Światła powstaje stworzony. W  chwili gdy powstaje stworzony Acmuto przestaje być wolne, bo naczynie może istnieć tylko w obecności tego, który je tworzy. Tu pojawia się wyraźny podział. Jest Stwórca i stworzony. I chociaż stworzony nie ma jeszcze świadomości, że jest stworzony to bez swojego Stwórcy istnieć nie może.

Zatem wolności jako takiej nie ma, nie jesteśmy wolni. Określenia, które znamy na temat wolności możemy wyrzucić do kosza. Wszystko to czym przez lata karmiliśmy nasze mózgi, to co nam wpajano o naszej tożsamości, niezależności, wyzwoleniu itp. to jedna wielka porażka. Chociaż opowieści o kolektywnym mózgu są równie zabawne. To wszystko, to bardzo słaba próba stworzenia definicji, która zakryje prawdę i zamiast wyzwolić pogłębi tylko naszą niewolę, przywiąże nas trwale do ziemi. Lecz prawda jest tylko jedna i zależność między Stwórcą a stworzonym istnieje na wszystkich poziomach życia, co przedstawia wartość gematryczna słów widocznych na obrazku. Cały świat, cała przyroda: ożywiona, nieożywiona i my, żyje wyłącznie dzięki Niemu i dzięki Jego wielkiej Miłości.

Nasze życie to niewola. Cała różnica jest tylko w tym, co to za niewola. Nie mamy wpływu na to gdzie i kim się urodzimy. Zawsze jesteśmy od czegoś lub kogoś zależni. Kromka chleba potrzebna jest nam do życia, ale kto daje tę kromkę chleba? Sami ją tworzymy?

Z dwojga złego lepiej być czyimś niewolnikiem niż niewolnikiem samego siebie. Jeśli jestem niewolnikiem siebie, jestem niewolnikiem Faraona. To właśnie te wszystkie oczyszczające i wyzwalające farmazony lub koło koło bawmy się wesoło w stadzie trzymających się za ręce. Ale jeśli jestem niewolnikiem Stwórcy, wtedy  nie ma niewoli, tylko miłość. Miłość własna jest zawsze ujemna, miłość do drugiego (do Stwórcy) pozytywna.

Wracając do początku naszych rozważań, u Stwórcy – kiedy jesteśmy z Nim połączeni – nie ma żadnej niewoli. Aby poznać na czym polega owo połączenie znowu warto zajrzeć do źródeł. Gdy mamy na myśli połączenie w duchowości to mówimy zawsze o cechach. Połączenie duchowe to identyczne cechy. Zatem podobne znaczy takie samo. Mamy do dyspozycji 613 takich cech. Aby mieć połączenie wystarczy mieć wspólną jedną cechę. Im więcej wspólnych cech tym większe podobieństwo. A kiedy jednakowe mamy wszystkie (pamiętając, że Acmuto nie osiągniemy) wtedy jest שלם szalem cały.

Rozumiemy więc z powyższego, że nie wystarczy tylko siedzieć obok siebie, nie wystarczy trzymać się za ręce, nie wystarczy ziemski sex. Do wolności nie wystarczy bezludna wyspa, nie wystarczy indywidualizm, nie wystarczy czuć się wyzwolonym. Połączenie jest u Stwórcy. Wolność jest u Stwórcy.

Śledź mnie w social mediach

Dodaj komentarz

Please Login to comment

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o
Tora,  10/11/18

Parsza Toldot czyli następny stopień

Najpierw zaczniemy od pierwszego słowa toldot. Mówimy tu cały czas o Icchaku, więc czemu się nie nazywa ta parsza Icchak tak jak się nazywała Noach? Z tego względu, że chcą nam pokazać co jest ważne i jak wszystko sprawdzamy to według naszych toldot czyli następny stopień. Toldot czyli następny stopień     Czyli Jakow i […]

Tora,  03/11/18

Parsza Chajei Sara. Podwójne życie Sary.

  Parsza Chajei Sara to najważniejsza parsza w całym Pięcioksięgu i wszystko dzieje się właśnie według tej parszy. Mimo, że ona jest taka krótka i stosunkowo taka prosta to ona właśnie daje nam całą możliwość naszej pracy. Pamiętajmy, że Idziemy do wnętrza każdego z nas. Zajmujemy się wnętrzem Tory, a nie opowiadaniami. Jeżeli to odczytujemy […]